Lucky ma tam dobrze. Biega po całym terenie, śpi w łóżku, kąpie się w stawie. Wszyscy go bardzo lubią. :loveu: Niestety ta łapa po złamaniu jest troszkę krzywa i on na nią utyka jak chodzi.:roll: To mu zupełnie w niczym nie przeszkadza, bo biega jak szalony, no ale niestety jest jak jest. Mam nadzieję, że ktoś go pokocha. Podczas zabawy lub w ramach zaczepienia - tak jak z reguły robi to szczeniak - gryzie mnie za rękę, ubranie, nogawkę. Wiem, że mam wtedy go ignorować, przerwać zabawę i odejść. Na ogół to działa, ale są 2-3 momenty w ciągu dnia kiedy nie uspokaja się od razu. Wtedy mam problem - potrafi wbić tak mocno zęby, że nie potrafię Jest przyzwyczajony do tego, że zawsze ktoś jest w domu, nagle wszyscy wychodzą, on zostaje sam- to normalne, że mu się to nie podoba. Musisz zacząć przyzwyczajać go do zostawania samemu. Zacznij zamykać go samego w pokoju na 5-10 minut. W pierwszej kolejności, aby szczeniak nie nabrał złych nawyków, należy wpoić mu podstawowe zasady życia w domu oraz określić granice, których nie powinien przekraczać. Psy pracujące warto zapisać do specjalistycznej szkoły dla psów – ale takiej, w której instruktaż nie jest oparty o metody tradycyjne, często uwzględniające Niezależnie od tego, na jakiego psa się zdecydujesz, istnieje wiele miejsc, w których można go szukać. Dobrymi źródłami są zarówno ogłoszenia w gazetach, schroniska oraz azyle, jak też mniejsze lub większe hodowle. Aby jednak mieć psa czystej rasy, najlepiej kupić go z rodowodem od profesjonalnego hodowcy. A ich legenda przerasta ich po tysiąckroć. Ich miłośnicy zgodnie twierdzą, że radość tych piesków jest wręcz zaraźliwa, a obecność shih tzu w domu przynosi szczęście. Radosne, piękne i słoneczne jak czerwiec. Takie właśnie są psy shih tzu. Zastanawiasz się nad przyjęciem do domu tego psiaka? Dowiedz się o nich czegoś Odp: Szczeniak w domu, pierwsze dni :)) « Odpowiedź #31 : 2007-06-22, 11:52 » samo np. siadanie nie jest takie trudne Uzo byl pierwszym psem ktorego postanowilam cos nauczyc siad opanowal w kilka minut i Tobie tez sie na pewno uda polecam www.google.pl Witam, na sam początek zarysuję ogólną sytuację w domu. Mam około 9 miesięcznego psa w typie samoyeda, mieszkam w domu z teściami i mężem. Na samym początku (2-4 miesięcy) zostawialiśmy psa w dwóch pokojach na około 4-5 godzin, po przyjściu wszystko było zasikane, zakupkane, ściany poobgryzane, k Najistotniejszym problemem będzie faktycznie samotność szczeniaka (to nie jest naturalne dla psiego dziecka), a właściwie to, że nie uda Wam się nawiązać z nim więzi, poprzez po prostu przebywanie z nim, uczenie zasad w domu, zabawy itd. Nie będzie też czasu na ważną socjalizację. 1.w badaniach weterynaryjnych stwierdzono, że pies nie był szczepiony 2.zarażony był w hodowli parwowirusem ( test płytkowy i badanie krwi ) 3.nie był odrobaczony 4.był zapchlony 5.straszne psie męczarnie z bólu, płacz psiaka, wymęczające wymioty i biegunki, bolesne leczenie 6.śmierć - parwowirus 7.straszna rozpacz w domu fhaj. Labrador to wszechstronny pies pracy, możesz z nim robić wiele rzeczy ale głównie używany w pracy węchowej. Tropienie to świetna zabawa- dla człowieka i przede wszystkim dla psa (ja nie mam możliwości zgubienia kluczy, rękawiczek czy telefonu ) Polecam tropienie gorąco. Królowo, bezproduktywne bieganie nakręca, przynajmniej, moją jeszcze bardziej, a jak fajnie szuka sobie wtedy zajęcia sama. Dobrze, że ludzi zostawiła już w spokoju Psy są niezwykle kontaktowymi zwierzętami, które z natury nie lubią przebywać same. Jednak nie da się uniknąć sytuacji, w której pupil musi poradzić sobie w domu bez swojego człowieka. Na jak długo można zostawić psa samego? Czy psa można zostawić na 8 godzin? Wyjście do pracy, do lekarza, na zakupy lub spotkanie towarzyskie – to tylko kilka z wielu sytuacji, kiedy musimy zostawić swojego pupila samego. Czasami jest to tylko kilka minut, ale bardzo często bywa, że czas znacznie się wydłuża. Czy można zostawić psa na 8 godzin samego, podczas gdy my będziemy np. w pracy? To, ile godzin pies może być sam w domu jest kwestią indywidualną. W większości przypadków pupil bez problemu radzi sobie kilka godzin podczas nieobecności domowników. W innym wypadku niewiele osób mogłaby sobie pozwolić na posiadanie czworonoga. Psy, które uważane są za bardzo społeczne zwierzęta, źle znoszą samotność. Ważne jest zatem wcześniejsze przygotowanie zwierzaka na to, że czasami będzie musiał zostać sam. Jak przyzwyczaić psa do zostawania samemu w domu? Nauka samodzielności powinna polegać na opuszczaniu domu na coraz dłuższy czas. Na początek wystarczy kilkanaście minut, przy czym najlepiej nie odchodzić daleko od domu. Dzięki temu będziemy słyszeć, czy zwierzak nie reaguje piskiem bądź szczekaniem. Próby należy ponawiać, stopniowo zwiększając czas nieobecności. Warto jednak wspomnieć, że każde wyjście z domu powinno być naturalne, a nie teatralne. Po prostu należy wstać, założyć buty i wyjść, aby nie pobudzać psa. – mówią eksperci z Szczeniak sam w domu 9 godzin? Ile wytrzyma szczeniak sam w domu? 8 godzin lub więcej, jak w przypadku dorosłych psów, to zdecydowanie zbyt dużo. Według zaleceń behawiorystów szczeniak w bloku lub domu powinien zostawać nie więcej niż 3 – 4 godziny. Chodzi tu nie tylko o jego brak samodzielności lub potrzebę kontaktu z człowiekiem, ale także o sprawy fizjologiczne. Naukę zostawienia szczeniaka samego w domu zaczyna się od utrwalania faktu, że on i opiekun nie są nierozłączni i nie każda chwila będzie spędzona razem. Na początek można zostawiać psinę samego w pokoju na kilkanaście minut. Niech zobaczy, że pomimo chwilowej nieobecności, człowiek zawsze do niego wraca. Każde dobre zachowanie warto nagradzać, np. przysmakiem. Podobnie, jak w przypadku dorosłych psów, czas nieobecności należy zwiększać, ale z uwagą na to, jak maluszek reaguje. Jaki pies dobrze znosi samotność? Nie ma rasy, która dobrze znosi samotność, ale są takie, szczególnie narażone na lęk separacyjny. Pinczer, terrier, chihuahua i maltańczyk same w domu mogą nie odnaleźć spokoju podczas nieobecności domowników. Opiekunowie takich ras często polecają naukę zostawania psa w domu od wieku szczenięcego lub adopcję dwóch zwierzaków, aby mogły cieszyć się swoim towarzystwem. Można również skorzystać z usług Petsitter na Pethomer, czyli opiekuna, który zapewni dzienną opiekę pupila podczas nieobecności domowników. Co zapewnić psu podczas swojej nieobecności w domu? Przed wyjściem z domu należy przede wszystkim zafundować czworonogowi długi spacer, podczas którego załatwi swoje potrzeby fizjologiczne i rozładuje energię. Dzięki temu pozostawiony w domu będzie zrelaksowany. Należy też upewnić się, że nasz pupil ma uzupełnioną karmę i wodę w misce. Co się dzieje, gdy pies zostaje sam w domu? Większość dorosłych psów przesypia sporą część dnia w swoim legowisku lub bawi się pozostawionymi dla niego zabawkami. Organizacja interesującego dla psa otoczenia pozwoli mu zabić nudę. Istnieją specjalne zabawki dla psa samego w domu. Mata węchowa, kong z przysmakami czy gryzaki będą dobrą inwestycją. Aby sprawdzić, co robi pies sam w domu można również zainstalować kamerkę w pokoju. Pies sam w domu a lęk separacyjny Nie sztuką jest to, jak nauczyć dorosłego psa zostawać samemu w domu, jeśli jest zdrowy. Dużo trudniej jest, gdy pupil zmaga się z problemami behawioralnymi. Lęk separacyjny u psa objawia się stresem, który szybko przeradza się w panikę, którą czworonogi rozładowują wokalizacją, niszczeniem mebli czy drapaniem w drzwi, a nawet wygryzaniem sierści. Jeśli pies wyje, jak zostaje sam w domu lub niszczy wszystko wokół, najlepiej konsultować się z behawiorystą, który opracuje plan działania. Z pewnością lęk u psa można pokonać codzienną rutyną oraz jasnymi sygnałami, kiedy jest czas na wspólne zabawy i pieszczoty, a kiedy nie. Eliminacja stanów lękowych u psa to długi i żmudny proces, ale warto działać dla zdrowia i komfortu ukochanego pupila. Znajdź opiekuna dla psa na Zdarzają się sytuacje, gdy musimy opuścić dom na dłużej, co wtedy? Jeśli nikt z rodziny bądź zaufanych znajomych nie może zająć się psem w domu, warto skorzystać z pomocy zwierzolubów na stronie Pethomer. Wystarczy w wyszukiwarce wybrać lokalizację, aby odnaleźć osoby w pobliżu siebie, które czasowo zaopiekują się zwierzęciem. Opiekun dla pas z Pethomer może zaoferować spacery w ustalonych godzinach, karmienie bądź opiekę dzienną. Ponadto są tam również osoby, proponujące domowy hotel dla psa. Pethomer to portal, dzięki któremu znajdziesz odpowiednią opiekę, aby twój pupil miał nie tylko zapewnione komfortowe warunki, ale także odpowiednią dawkę czułości! Artykuł sponsorowany Witam wszystkich. Moj czteromiesieczny szczeniak gryzie wszystko co mu w zeby wpadnie, najbardziej kable, ale roewniez kapcie i inne rzeczy. Ma mase gryzakow, wychodzimy z nim, bawimy sie.... Jest na to jakis sposób? 3 odpowiedzi To najpewniej kwestia ząbkowania. Psy wymieniają mleczaki na stałe zęby miedzy 3-8 miesiacem życia. To pewnie to. W razie czego możesz podpytać weterynarza albo behawiorysty co i jak Są takie preparaty odstraszające kupisz w sklepie zologicznym. Spryskujesz tym kabel czy co tam gryzie a nie powinien i ten repelent powinien go odstraszyć. Poza tym musisz go poprostu wybawić. Szczeniaki mają mnóstwo energii - baw się z nim tymi gryzakami naprawdę dużo. A jak to nie pomoże to rozważyłabym klatkowanie - jest młody wiec go możesz przyzwyczaić, a to naprawdę dobre rozwiązanie, zwłaszcza jeśli będziesz z psem gdzieś jeździć czy będzie zostawał sam w domu. Jeśli podczas zabawy szczenię gryzie ręce, to trzeba odejść i przerwać zabawę. A jeśli gryzie inne rzeczy, to usunąć je z jego zasięgu, odwracać jego uwagę gryzakami i jedzeniem. Niech przyzwyczaja się, że gryzienie nie przynosi mu korzyści. Trzeba uważać na to, czym chcemy bawić się z psem - np. kupujemy mu pluszaki, ale potem nie chcemy, żeby pies je zabierał i niszczył. A on bierze to, co mu pozwolono. Potwierdź usunięcieCzy jesteś pewien, że chcesz usunąć tę wiadomość? Autor Wątek: szczeniak sam w domu (Przeczytany 3423 razy) mdgdynia Od paru dni jesteśmy szczęśliwymi opiekunami 11-tygodniowej suni owczarka niemieckiego. Panienka od urodzenia wychowywała się w licznej psiej sforze (5 dorosłych psów, 1 siostra, 2 braci) i bez przerwy była z opiekunami w małym mieszkaniu, tak więc nie miała okazji oswoić się z choćby chwilową samotnością. Nasze mieszkanie jest na piętrze domu jednorodzinnego, na parterze natomiast jest firma, w której pracujemy (ja + mąż). Częściowo ze względu na fakt, że trwa jeszcze kwarantanna naszej suni, a częściowo dlatego, że chcemy nauczyć ją bycia samej w mieszkaniu, nie bierzemy jej ze sobą do pracy. Zostaje w mieszkaniu sama, a ponieważ 1) mamy również sporą gromadkę kotów, które nadal boją się psa okropnie; 2) psinka jeszcze nie najlepiej chodzi po wysokich schodach; 3) siusianie jest zjawiskiem częstym i jeszcze niekontrolowanym; Joga ma do dyspozycji duży pokój. Problem jest jednak taki, że nie chce się pogodzić ze swoją samotnością i większą część dnia spędza na płaczach i narzekaniach, które oczywiście są na parterze świetnie słyszalne, więc łamiemy się, co tu dalej począć. Czy zostawianie jej samej nie sprawi, że będzie miała awersję do zamkniętych pomieszczeń Nie pomaga kość, nie pomaga chwalenie kiedy jest spokojna i karcenie kiedy wyje. Bardzo proszę o podzielenie się doświadczeniami doświadczonych psiarzy - jak dalej postępować z małą? Zapisane mausa Może będziecie zaglądać do małej w czasie pracy, na minutkę (wejście i wyjście). Przecież to jeszcze psi dzieciuch,giedyś wyrośnie Zapisane twipsy7 Po pierwsze, jak najrzadziej do niej zaglądajcie - dajcie jej szansę sie przyzwyczaić do tego, że nie zawsze z nią ktoś będzie w drugi trzeba ją czymś zająć - ja zawsze proponuję piłkę do której sypie się suchą karmę wielkości otworu (w tym wypadku dla szczeniaków), z której będzie się (tocząc ją) wysypywać pomalutku. Psicho zajmie się tą piłką bo będzie pachniała jedzonkiem i gwarantuję godzinę spokoju (jak nie więcej) Zapisane Forum Zwierzaki Puppy Nie pomaga kość, nie pomaga chwalenie kiedy jest spokojna i karcenie kiedy wyje. Ja się zabardzo nie znam... ale wydaje mi się, że nie należy karcić kiedy wyje... bo (wg mnie)przynosi to skutek odwrotny od zamierzonego. Piesek wyje, płacze, pan przychodzi," co z ego że mnie skarcił... ale przyszedł..." i w ten sposób uczy się że jak wyje, to przychodzicie. Należy przychodzić kiedy jest spokojny. Wychodzić normalnie z domu, bez żadnego wielkiego pożegnania (no pogłaskać, uściskać można.. ). Jak coś jeszcze wymyśle/ przypomne sobie, to sie odezwe... powodzenia Zapisane Kalusia Z tą piłką to dobry pomysł! W sklepach zaczynają być sprzedawane takie Kule smakule powodzenia Zapisane mdgdynia No więc Joga ma w pokoju, w którym zostaje, kocyk do wtulenia się, wielką smaczną kość do gryzienia, piłkę do gonienia i wodę do picia oraz gazetki do siusiania. Tak zwany full service Odwiedzamy ją jak jest cicho i chwalimy za grzeczne zachowanie, ale to chyba bez sensu, bo po naszym wyjściu zaczyna się głośno użalać. Co dwie-trzy godziny bierzemy ją na dwór, żeby się załatwiła na trawce. Ale samotność nadal jej nie służy; przypuszczam, że głównie z powodu swojego "ludnego/psio-sfornego" dzieciństwa. Zapisane Magda K. Ja se na tym zbytnio nie znam. Jeżeli acie ją krótko, to może jeszcze tęsknić za pieskami z którymi była. Proponowałabym na razie nie zostawiać jej samej w miarę możliwości. Powinna nJPIERWV OSWOIĆ SIĘ z tym że nie będzie już z dawnymi przyjaciółmi. Jeżeli nie możecie być z nią cały czas to przynajmniej zaglądajcie do niej Zapisane kazuja hej, tez mam owczarka niemieckiego i pies do 13tyg wychowywal sie z innymi psami w kojcu. przyznam ze nie mialam problemow ze szczekaniem czy wyciem, ale od malego nie pozwalam psu sie zanadto "zblizyc do mnie" czyli: zadnego spania ze mna w lozku, zakaz przesiadywania na moich fotelach czy krzeslach, zakaz lazenia za mna po calym domu, a przede wszystkim pies w nocy spal sam tzn ja szlam spac, glaskalam go na dobranoc i zamykalam drzwi od swojego pokoju a pies mial poslanie po drugiej stronie drzwi, jak probowal drapac badz piszczec nie reagowalam ani troche. w 3 noc byl calkowity spokoj. oprocz tego mial kilka rodzajow zabawek: piszczalke, pilke, kolko, miska i kosc wolowa do gryzienia. moja rada: nie bierzcie psa na rece kiedy "placze", uczcie pozostawania na swoim poslanku (na poczatku oczywiscie chwalcie za kilkusekundowe pozostanie na miejscu), nie krzyczcie na nia i zaraz po przyjsciu przywitajcie sie z pieskiem wylewnie, nawet troche przesadnie, ale pod zadnym pozorem nie robcie tego przy wychodzeniu. nauczenie psa zostawania samemu w ciszy i spokoju to jedna z najwazniejszych rzeczy. aha! psiak teskni za swoja poprzednia rodzina wiec mozecie przyniesc jakas szmatke pachnaca tamtym miejscem i tamtymi psami, a na noc dawac pieskowi na poslanie szklana butelke z ciepla woda owinieta w kocyk, imituje to cieplo matki i pies byc moze bedzie spokojniej zasypial. radzilabym tez nie trzymac psa bez potrzeby na rekach czy kolanach. powodzenia!! Zapisane